Avon, lakier do paznokci nail wear pro + Seduce Me Strawberry + Współpraca

Na samym początku przepraszam za małą nieobecność, ale z Walii przyjechał znajomy i praktycznie od piątku zmieniłam miejsce zamieszkania i ciągle jakieś imprezy :D Dzisiaj w sumie dopiero mam spokojny dzień w domu, a to zawdzięczam pracy. A od jutra znowu się zaczyna :) 

W katalogu 7/2013 Avonu pojawi się 5 nowych owocowych odcieni. Przy składaniu zamówienia w szóstym katalogu, jako ofertę demo można było zakupić zestaw: puder prasowany, tusz do rzęs i właśnie ten lakier - Seduce Me Strawberry albo odcień Grape Goddess. Ja wybrałam z tym pierwszym :)


Cena
11,99zł (na promocji) 25zł (regularna)/12ml

Moja opinia
Jak wspomniałam, w siódmym katalogu będzie 5 nowych kolorów:
Na pewno mam zamiar wypróbować pozostałe dwa, nie wiem czy zdecyduję się na Honeydew Dazzle i Grape Goddess, bo Divine Lime i Mandarin Magic wyglądając obiecująco :D

Z lampą - wybaczcie mi moje niezdarne pomalowanie, ale robiłam to po północy :)
Lakier jest rzadki, nie potrzeba wiele na pędzelku, by móc malować. Ma w sobie brokatowe drobinki, co daje naprawdę bardzo fajny i orzeźwiający efekt :D Jeśli chodzi o kolor, to niestety moje zdjęcia go w pełni nie oddają. Jest to taka jakby jasna czerwień, z lekkim dodatkiem jakby pomarańczy. Tworzy jakby troszeczkę neonowy kolor - na pewno zauważy się go z daleka :) Wieczorem przy lampie wygląda z kolei troszkę na róż :)

Tutaj próba uchwycenia koloru przy różnym świetle

Krycie jest zadowalające, na pazurkach miałam nałożone dwie warstwy. Jeśli chodzi o trwałość, to paznokcie malowałam we wtorek wieczorem, a w środę już niestety miałam jeden odprysk. W czwartek już więcej. I co niestety zauważyłam - lakier barwi płytkę :/ Dość śmiesznie, bo od połowy paznokcia. Ale wybaczam to takiemu kolorkowi, bo naprawdę go pokochałam :)

Na koniec chciałam też dodać, iż podjęłam współpracę z JM SPA & Wellness :) W poniedziałek dotarła do mnie paczka z taką o to zawartością:
Niedługo pojawią się recenzje. :)

Myślałam, że dziś nadrobię Wasze zaległości, ale przed chwilą dostałam telefon i niedane mi siedzieć w domu hehe xD. Ale obiecuję, że jutro wszystko nadrobię!:D

Charlotte

18 komentarzy:

  1. mam bardzo podobny kolorek lakieru tylko z innej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny kolorek lakieru :)
    Czekam na recenzje tych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie cierpię lakierów z brokatem. Wolę kremowe odcienie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cześć, ja też w poniedziałaek dostałam paczuszkę, ale moja była biedniejsza. pomniejszona o kulę do kąpieli!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nienawidzę różu!:P Ale ten mi się podoba. Nie mam jednak zaufania do lakierów Avon, bo szybkom odpryskują.
    Ale Ci psikusa zrobili z Rossmannem. Ja miałam iść jeszcze odebrać maszynkę darmową i zapomniałam;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny kolorek :)
    Nie przepadam za lakierami z Avon'u ale chyba się skusze XD
    Zapraszam : http://iimaginative.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Po prostu miałam mniej szczęścia, zobacz co dostałam, zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  8. Może wyrównają mi to nast razem choć szczerze wątpię :/

    OdpowiedzUsuń
  9. nie próbowałam jeszcze lakierów z avon'u ;-) te mnie kuszą ;D

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. moja babcia jest milosniczka Avonu, wiec jak jestem u niej czesto podkradam wlasnie te lakiery, bardzo je lubie:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, kolor iście wiosenny, coś pięknego!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolor bardzo soczysty :) Gratuluje współpracy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lakiery z avonu są zupełnie nie dla mnie, miałam kilka i nie jestem z nich zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  14. zywy kolor, ale nie przepadam za różowymi ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam sporo produktów z Avonu, ale jakoś lakierom nigdy nie ufałam;) Fajny, żywy kolorek:)
    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam kilka lakierów z AVONu, ale tego jeszcze nie. On ma drobinki?

    OdpowiedzUsuń
  17. mam dwa lakiery z Avonu, kolory cudowne, no ale ta trwałość... no średnio niestety :P za to kolorami nadrabiają :P

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz pozostawiony na blogu! :)