Garnier ultra doux awokado i masło karite

Już jakiś czas temu postanowiłam wypróbować odżywkę Garniera - Ultra Doux Awokado i masło karite, gdyż dużo blogerek zachwycało się nią. Niestety, ja do nich nie należę.

Co nam obiecuje producent?
Odżywka do włosów zniszczonych z nowej linii Garniera `Naturalna Pielęgnacja` wzbogacona ekstraktami z olejku z awokado i masłem karité. Producent obiecuje że włosy po użyciu odzywki będą łatwiejsze w rozczesywaniu, odżywione, niewiarygodnie miękkie i błyszczące. Odżywka ma gładką i kremową konsystencję, która nie obciąża włosów. 

Skład
Cena
Ok.7zł/200ml

Moja opinia
Niestety ta odżywka wcale mnie nie zachwyciła. Ale zacznijmy od początku. Jeśli chodzi o opakowanie to grafika jest bardzo ładna, ale otwarcie jest dość niewygodne, nie przepadam za nim. Konsystencja jest dobra. Nie wiem czy obciąża włosy, bo ja stosuję każdą odżywkę tylko od połowy w dół. Nie zauważyłam jakiegoś większego działania. Wcale nie ułatwia rozczesywania. Włosy bardziej się nie błyszczą. Natomiast jest bardzo wydajna - stosuję ją przy każdym myciu i jak na złość nie może się skończyć, a z chęcią wróciłabym do mojej odżywki Gliss Kur Oil Nutritive :D
Jedyny plus jest taki, iż zaspokoiłam swoją ciekawość :D.

Jak Wam minął weekend? Ja na głowie miałam dwa mieszkania, ale udanie było :). Miłego!

Charlotte

10 komentarzy:

  1. miałam tą odżywkę. U mnie całkiem dobrze sobie radziła, teraz mam czerwoną wersję, która jest znacznie gorsza i też marzę to tym żeby już się skończyła.

    OdpowiedzUsuń
  2. to dobrze że jeszcze nie zdązyłam jej kupić;p bardzo dużo osób się nia zachwyca na blogach i ostatnio zastanawiałam się nad nia;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam do czynienia z tą odżywką, ale kojarzę ją z dobrych recenzji i na blogach i na YT.

    OdpowiedzUsuń
  4. a mnie troszkę kusi żeby ją wypróbować :)
    tylko pewnie jej nie znajdę w żadnym sklepie..

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używałam jej jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam, ale dużo czytałam o niej i zdania są podzielone ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja miałam z tej serii szampon. I mogę wypowiedzieć się na niego temat. ;) Szampon ma straszny skład (SLS itd.), ślicznie pachnie, nie plącze włosów, dobrze myje i włosy po umyciu są takie puszyste i miękkie. Jednak po dłuższym stosowaniu zauważyłam, że ten szampon strasznie 'lepi' włosy. Od razu po umyciu strasznie się kleiły, że miałam ochotę umyć włosy drugim szamponem. ;) Więc na odżywkę się nie skuszę. Kolejnych wrażeń mi nie trzeba. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja bardzo lubię te szampony z Garniera, szczególnie mango i kwiat tiare :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja jeszcze nie używałam, więc się nie wypowiadam ;]

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej :( Moja ulubiona odżywka ;) Dla mnie jest super, ale wiadomo- każdemu coś innego pasuje :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz pozostawiony na blogu! :)