Ostatni powiew lata + zakupy :)

Wczoraj byłam u kosmetyczki na dopełnieniu i tak zastanawiałam się, jakie bym chciała pazurki. Zbliża się koniec lata, więc doszłam do wniosku, iż należy je fajnie pożegnać i na ten okres zrobić jakieś kolorowe, fajne pazurki ;D I o to co powstało:

Straaaasznie mi się podobają, a reakcje klientów są bezcenne :D

Oprócz tego ostatnio skorzystałam również z Biedronkowej promocji, a oprócz tego upolowałam dwie ostatnie butelki płynu micelarnego :D
Wczoraj przyszło także do mnie zamówienie z Avonu. Skusiłam się na nowe perfumy, które bardzo mi się podobają i zakupiłam swoją pierwszą czerwoną szminkę :D
A w końcu, bo po ponad dwóch miesiącach, zebrałam się, by zrobić kolaż ze zdjęć :). Zrobiłam go przedwczoraj i od razu zawiesiłam nad biurkiem. Aż się buźka cieszy, jak się patrzy na te zdjęcia i wspomina się miłe chwile :)
A Wy co ostatnio nowego kupiłyście?:))

Charlotte




11 komentarzy:

  1. ładne paznokcie ;) micela z biedronki mam zamiar kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dawno nie miałam katalogu z Avonu, a tu już tyle nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne te pazurki ;) Ja ostatnio zakupiłam przepiękny lakier do paznokci, aż się nie mogę doczekać, kiedy go nałożę na pazurki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe, czy ten płyn micelarny będzie jeszcze w sprzedaży...
    Pazurki ślicznie Ci wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne zakupy. ;) Ja mam micel z Biedrony. Słabszy makijaż, taki codzienny zmyje. I cena przyjemna. ;) Ja z oferty Biedronki kupiłam trzy peelingi (żurawinowy, porzeczkowy i truskawkowy), dwa zmywacze w płatkach (jagodowy i truskawkowy) i antyperspirant Rexona za mniej niż 6zł, ale nie pamiętam ceny. Siostrze dałam jeden peeling (porzeczkowy, sama sobie wybrała) i zmywacz jagodowy (też sama sobie wybrała). Jakiś ogromnych zakupów nie zrobiłam, bo oferta średnio mi się podobała. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. super zakupy! ;)
    ja ostatnio kupiłam tylko buty :P powstrzymuję się :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale świetne pazurki, kolorowe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie no kokardka jest cudna! aż wezmę się za ćwiczenia :) może wyjdzie coś podobnego :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz pozostawiony na blogu! :)