Rossmann część 2 :D

Tak starałam się omijać Rossmann! Tak bardzo się starałam, a co do czego to jeszcze dwa razy tam byłam T_T. Jednak po skromniejsze zakupy :)

We wtorek wpadłam tam celowo, gdyż zachciało mi się tego:
O Baby Lips trochę się naczytałam i zastanawiałam się nad dwoma kolorami - Pink Punch albo Cherry Me i w końcu zdecydowałam się na ten drugi :D

Przy kolejnej wyprawie wyszła śmieszna sytuacja. Poszłam z zamiarem kupna jakiegoś białego lakieru i ewentualnie piasku. A co do czego wyszłam z tym:
Najpierw dostrzegłam ten zielony. Strasznie mi się spodobał. Ale nagle zauważyłam różowy. Zielony odłożyłam. Tak patrzę na ten różowy, i patrzę i nagle znowu zerkam na zielony. Po chwili obydwa trzymałam i zastanawiałam się, który kupić. Aż w końcu zwątpiłam: "niech będą dwa"... Plus biały :D
Jak dobrze, że jutro jest ostatni dzień tej promocji!

Prawdopodobnie jeszcze jutro pojawi się post, a potem automatycznie doda się w niedzielę. Ja sama zaś odwiedzę Wasze blogi w poniedziałek albo we wtorek, bowiem w sobotę z rana wybywam do Warszawy na egzaminy z japońskiego, które odbędą się w niedzielę :)

Miłego dnia!

Charlotte

23 komentarze:

  1. wszędzie widzę 'baby lips' i zaczynam być zazdrosna ;d
    egzaminy z japońskiego? powodzenia na zapas!: )

    OdpowiedzUsuń
  2. I tak małe zakupy, ja zbankrutowałam :D wow - egzaminy z japońskiego, szacun :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam ten różowy i fajnie wygląda na paznokciach!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. czekam aż pokażesz lakiery na pazurkach :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne piaski :) Ja też kupiłam pomadkę Maybelline, ale średnio jestem z niej zadowolona. W dodatku wybrałam różową.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba sama muszę zakupić jakiś lakier z Wibo!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem tych lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super zakupy :) koniecznie daj znać jak Ci się podoba Baby Lips :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja w sumie odwiedziłam 5 rossmannów i z każdego coś wyniosłam. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj Rossmann kusi i kusi. W sumie to dobrze, że szybko wykupili piaski, bo mój portfel by tego nie wytrzymał :P :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Skąd ja to znam :D Sama miałam oszczędzać a wyszło zupełnie odwrotnie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. love your blog dear amazing colours i am your new follower please follow me back :*

    OdpowiedzUsuń
  13. kusi mnie ta pomadka;) powodzenia na egzaminach:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę udanych zakupów :D Ja niestety, ze względu na zapracowany tydzień, nie miałam czasu, żeby odwiedź Rossmann :P Napisałaś, że jeszcze jutro promocja trwa... Ja myślałam, że tylko do dzisiaj, do czwartku, ale możliwe, że mam niesprawdzone wiadomości :P Twoja wersja bardziej mi się podoba, bo to znaczy, że jeszcze jutro będę mogła wdać się w wir zakupowych szaleństw :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ahh, rozumiem. Przepraszam, moja wina, nie spojrzałam na datę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne lakiery i piaski muszą być! :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Też w końcu poszłam do Roska (tak, na koniec ;-)) i kupiłam jedną, jedyną rzecz - ten "śniegowy" lakier. :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widzę, że zakupy głównie lakierowe:)

    OdpowiedzUsuń
  19. świetne lakiery:) pozdrawiam:*)

    OdpowiedzUsuń
  20. tez mama zielony piasek i na pazurkach obecnie też :) do różowego nie miałam szczęścia wiec zadowoliłam się ciemnym bordo, a za białym chodziłam dwa razy i nie było niestety, a zamarzyło mi się właśnie połączenia białego z tym tope-em matującym brokatowym który tez nabyłam :) bardzo podobne mamy gusta lakierowe :D

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! Jeśli chcesz przeczytać o czymś konkretnym, daj znać, a wezmę to pod uwagę! A jeśli masz pytania - nie krępuj się :)