Paznokcie wrzesień - październik 2013

Podczas mojej nieobecności na blogu byłam ostatni raz u kosmetyczki, która nakładała mi żele na paznokcie. Zdecydowałam się na delikatne i o to co sobie wymyśliłam, a co stworzyła znajoma kosmetyczka :)

Później, jakoś chyba pod koniec września zakupiłam sobie zestaw startowy do manicure hybrydowego + dodatki wraz z żelami. Pierwsza moja hybryda nie była godna zrobienia fotki :) Nie wyszła idealnie, ale wiedziałam jakie popełniłam błędy i co muszę poprawić następnym razem. Jednak przy kolejnym razie postawiłam na żele UV i stworzyłam coś takiego:

Efekt może i ładny, ale mi moja praca się nie podobała. Chociaż jak na pierwsze żelowanie to i tak może być. Jednak postanowiłam sobie żele odpuścić, gdyż szkoda mi płytki i za dużo czasu przy tym schodzi. Dlatego też z powrotem wróciłam do hybrydy :)

W porównaniu do tych różowych i pierwszej hybrydy to według mnie widać znaczną różnicę. W końcu praktyka czyni mistrza :)

Później postanowiłam zrobić ostatnią hybrydę i zregenerować płytkę paznokcia :)

Do hybrydy na pewno jeszcze od czasu do czasu wrócę, ale tak jak wspomniałam, na razie chcę zregenerować paznokcie :)
Charlotte

11 komentarzy:

  1. Śliczne, najfajniejsze opcje nr 2 i 4 :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o jak Ci ładnie już wychodzi ! świetne te pazurki w kropeczki!

    OdpowiedzUsuń
  3. te 1 i kropeczki śliczne ;-)
    kochana, jeśli jeszcze nie bierzesz udziału w moim ROZDANIU, to serdecznie zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne są te niebieskie w białe kropki :) Podziwiam, bo ja nie mam talentu do takich rzeczy :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Te pierwsze podobają mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. na rynku dostępna jest hybryda z odżywką :) serdecznie polecam

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze nie zgodzę się z tym co mówisz, że szkoda paznokci. Tak naprawdę większość szkód nie jest wywołana hybrydą czy żelem a nie odpowiednim przygotowaniem płytki przed ich położeniem, a także nie odpowiednie ich zdjęcie. Przy odpowiednim postępowaniu powinno to wyglądać tak że po ściągnieciu żelu czy hybrydy paznokcie są osłabione i przez kilka pierwszych dni są rzeczywiście miększe, potem wracają do normy.

    PS: Jeżeli chodzi o regeneracje po ściągnięciu uważaj na odżywki z formaldehydem.

    OdpowiedzUsuń
  8. nr 3 mi się najbardziej podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale ładne :) Ja bym tak nie potrafiła :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz pozostawiony na blogu! :)