Duet Lovely Classic Nail Polish nr 25 i Wibo Wow Effect Matte Glitters nr 2

Przed podróżą do Warszawy (30.11.2013) postanowiłam stworzyć jakiś mani, który chociaż troszeczkę odnosiłby się do zimy :D Zimy dalej nie widać, co mnie w sumie cieszy, ale za to zagościła na chwilę na pazurkach :)

Zdjęcie było zrobione od razu po pomalowaniu paznokci. Na następny dzień zaliczyłam szok, bowiem okazało się, że strasznie się zbąbelkowały... Dokładnie tak:

Nie mam pojęcia czemu tak się stało. Trochę to niefajnie wyglądało, ale z oddali efekt bardzo mi się podobał. Na zdjęciach może nie jest to uchwycone, ale brokat jest śliczny, taki delikatny :) Jeśli chodzi o trwałość, to zdobienie wytrzymało 3 dni w stanie idealnym. Na czwarty dzień pojawiły się pęknięcia i małe odpryski.
Wibo Wow Effect Matte Glitters to przezroczysty top coat. Zanurzono w nim płatki brokatu, które wraz z matową formułą lakieru tworzą niezwykłe połączenie będące idealnym wykończeniem dla każdego koloru manicure.
Dostępne są jeszcze dwa inne kolory, a cena to bodajże ok. 6zł.
Natomiast jako bazę użyłam biel z Lovely Classic Nail Polish nr 25. Dawno nie miałam białego koloru na paznokciach i zazwyczaj takiego nie noszę, ale wyjątki muszą być :)

Proste wykonanie, ale efekt bardzo mi się podobał :)

Charlotte

32 komentarze:

  1. Brokatowe lakiery dają piękny efekt na paznokciach,ale ja nieczęsto ich używam , bo okropnie ciężko się zmywają.

    OdpowiedzUsuń
  2. ładny, jednak ja u kobiet wole nie widzieć bialych odcieni ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Efekt bardzo mi sie podoba:) dawno juz na pazurkach nie mialam bieli:p

    OdpowiedzUsuń
  4. Trafiłam do Ciebie przez przypadek, jestem tu pierwszy raz i nie wiem, czy mam prawo "narzekać", ale i tak to zrobię. Bo nie wiedziałam, co mam czytać. Czy post to ten szeroki, podwójny pasek po lewej, czy ten wąski po prawej. Serio.

    A lakier Wibo pewnie fajny : )

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety na początku odniosłam takie same wrażenie co Puszysława Kot.

    Co do lakieru ja tam lubię migotki na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi też się bardzo efekt podoba, taki niewinny :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Efekt bardzo na tak podoba mi sie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny kolor :-) Ja mam jedwab z Wibo i niestety bubel.... Nie lubię tej marki :-)
    Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale jest śliczny, pięknie Ci to mani wyszło i bardzo zimowo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe połączenie :) Sama nie posiadałam nigdy białego lakieru, hm ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne połączenie :) Mam wszystkie trzy topy z Wibo i bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mi się podoba efekt na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ładnie bardzo. śliczne masz pazurki. ja swoje dopiero kuruję 8w1 eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że lakier się zbąbelkował, ale i tak kolorki są odpowiednie do zimy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. 8 w jeden dzień - nawet sobie tego nie wyobrażam :D

    OdpowiedzUsuń
  16. patrzyłam na niego ostatnio, tj. na ten lakier Wibo i wydawało mi się, że mówi do mnie "bierz mnie" :P niestety nie wzięłam go... teraz żałuję. ale wrócę po niego już niedługo :) piękny efekt daje :)
    ps. masz świetnego bloga, super szablon, chętnie Ciebie zaobserwowałam :)
    i zapraszam w moje skromne progi na www.letsgocolour.blogspot.com :)
    pozdrowienia, Dominika :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wibo Wow Effect Matte Glitters mam, kupilam wczasie promocji Rossmanna :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przyjemny duet, szkoda, że biały zawiódł...

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Bąblujące lakiery strasznie mnie irytują :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Faktycznie mani wygląda na typowo zimowy:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gdyby nie te bąbelki to efekt jest naprawdę śliczny

    OdpowiedzUsuń
  22. efekt dość ciekawy;)
    www.sandicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. miałam ten lakier ale jakoś nieszczególnie przypadł mi do gustu efekt, jaki daje. mam nadzieję, że nową właścicielkę ucieszył bardziej :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  24. czemu usunełaś dzisiejszego posta? właśnie pisałam komentarz, straasznie się w nim rozpisałam a tu wyskakuje mi błąd, że taka strona nie isteniej i że psot został zlikwidowany :(

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! Jeśli chcesz przeczytać o czymś konkretnym, daj znać, a wezmę to pod uwagę! A jeśli masz pytania - nie krępuj się :)