Max Factor, Facefinity All Day Flawless 3 in 1, Nude 47

Cześć!

W końcu zebrałam się za napisanie recenzji podkładu, którego udało mi się zostać testerką jakiś czas temu. O którym mowa? Popatrzcie sami :).

Co nam mówi producent?
Podkład przeznaczony dla kobiet poszukujących silnie kryjącego podkładu, matowego wykończenia, wyrównania kolorytu, oraz utrzymania doskonałego efektu przez cały dzień. Zapewnia długotrwałe krycie dzięki technologii Flexi hold Polymer. Cząsteczki zwane mikro korektorami wzmacniają efekt krycia niedoskonałości. Siłę krycia podkładu można stopniować, w zależności od potrzeb konsumentki. Podkład występuje w 5 odcieniach.

Skład
Aqua, Cyclopentasiloxane, Propylene Glycol, Talc, Dimethicone, Phenylbenzimidazole Sulfonic Acid, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Sodium Chloride, PEG/PPG-18/18 Dimethicone, PVP, Benzyl Alcohol, Phenoxyethanol, Sodium Hydroxide, Ethylene/Methacrylate Copolymer, Trihydroxystearin, Arachidyl Behenate, Methicone, Silica, Sodium Benzoate, Synthetic Wax, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Hexyl Laurate, Polyglyceryl-4 Isostearate, Isopropyl Titanium Triisostearate, Ethylene Brassylate, Polyethylene, [+/- CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77499].

Cena
59,99zł/30ml

Moja opinia
Największy minus tego podkładu to kolorystyka - w Polsce niestety nie są dostępne wszystkie odcienie. Dla nas, Polek, najjaśniejszym jest Nude 47 - niestety dla mnie, która używa najjaśniejszych odcieni, jest on ciemny. Próbowałam się ratować cienką warstwą, ale to nic nie dało.

Tutaj możecie zobaczyć jak wygląda na tle innych podkładów :)
Jeśli chodzi o krycie to byłam zadowolona. Faktycznie widoczny był mat, a oprócz tego naprawdę utrzymywał się cały dzień - podczas zmywania najlepiej to widać, kiedy na waciku pojawia nam się podkład :). Zapach mi troszkę przeszkadzał, a oprócz tego, niestety ZAPYCHAŁ. Po jednym użyciu moja cera miała dość. Próbowałam na różne sposoby, ale niestety nie udało się. Podkład oddałam siostrze, która używa ciemniejszych odcieni :). Samo opakowanie jak i pompka bardzo wygodne.

Miałyście go?  Sprawdził się u Was czy niekoniecznie?

Całuski!


Charlotte

P.S. Przypominam o rozdaniu TUTAJ.

13 komentarzy:

  1. nigdy go nie miałam, szkoda że się u Cb nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze żadnego podkładu tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  3. mam dokładnie 10 podkładów, na promocji kupiłam wake me up, z max-factor miałam tylko kilka tuszy do rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze go nie miałam, zazwyczaj używam z Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a myślałam, że to będzie dobra recenzja, a tu chiach...taki niewypał

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy go nie miałam ale skoro zapycha to nie skuszę się na kupno. Zostaję przy moim z Astor. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Używam mało podkładu, ale ostatnio zaczęłam trochę to zmieniać. Na promocji w rossmannie kupiłam Rimmel Wake Me Up 103 i uzanałam ze 100 jest za jasny, ale w tym zestawieniu wygląda na taki ciemny, ciemniejszy od tego Max Factora. To mnie przeraziło :( i nawet nie mogłam się skupić na recenzji :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam o nim, że krycie jest w porządku :) Nie wiem czy by się sprawdził na mojej suchej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też go testowałam, ale akurat mi bardzo sie spodobał i nie zrobił krzywdy. Mam odcień 60 i jest ok

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jestem z tych bladych, wiec pewnie dla mnie tez by byl za ciemny :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem strasznym bledziochem i do tego prawie wszystko mnie zapycha,więc u mnie by się nie sprawdził ;c

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie się akurat sprawdził a mam odcień 60:)

    OdpowiedzUsuń
  13. A u mnie się sprawdził, absolutnie nie było mowy o jakimś nadmiernym ściągnięciu, ładnie krył, ładnie się trzymał, ładnie wyglądał na skórze. na co dzień używam revlon colorstay 150 buff. więc myślę, że osoby którym pasuje 150tka revlona będą zadowolone

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! Jeśli chcesz przeczytać o czymś konkretnym, daj znać, a wezmę to pod uwagę! A jeśli masz pytania - nie krępuj się :)